Niepowtarzalne miasto Gdańsk

Od dobrego roku już rozmawialiśmy o tym, jak fajnie byłoby wybrać się do Trójmiasta. W Gdańsku nie było mnie prawie dziesięć lat, a wspominam to miasto bardzo miło. Można powiedzieć, że podczas mojego ostatniego pobytu w Gdańsku byłem młody i głupi, a interesowały mnie tylko plaża i morze. Od kilku lat marzy mi się podziwianie strony architektonicznej, tej zabytkowej, powojennej, tak często i pięknie opisywanej przez odwiedzających Gdańsk. Pewnego popołudnia spontanicznie zaczęliśmy przeglądać bazy noclegowe i znaleźliśmy znakomity nocleg w Gdańsku niedaleko plaży, w dzielnicy Oliwa, którą bez chwili zastanowienia zarezerwowaliśmy. No i się udało, w końcu jedziemy do Gdańska!

Spakowaliśmy się jeszcze tego samego dnia, a już nazajutrz siedzieliśmy w pociągu nad morze. Podróż do najprzyjemniejszych nie należała, za to po dotarciu na miejsce przywitała nas piękna, słoneczna pogoda i całe zmęczenie nam przeszło. Nie chcieliśmy tracić ani chwili czasu, a że bagaży nie mieliśmy za wiele, od razu powędrowaliśmy w stronę Długiego Targu. Moją uwagę od razu pochłonęły gdańskie spichlerze, czyli dawne magazyny, których w szczytowym okresie rozwoju Gdańska było aż 340. Podpalone przez Armię Czerwoną stare spichlerze stoją dziś zrujnowane na Wyspie i w jej okolicach. Na szczęście nie wszystkie spotkał tak marny los. Część z nich została wyremontowana i zaadaptowana na potrzeby lokalnych instytucji, muzeów i hoteli. Myślę, że takie odrestaurowywanie starych budynków to świetna inicjatywa. Wystarczy spojrzeć na spichlerze, które są dziś użytkowane – to wizytówka miasta i piękna pamiątka czasów dawnej świetności. Jedną z najciekawszych atrakcji, jaką możemy zwiedzić w tym kurorcie jest znajdująca się w samym Śródmieściu – Wieża Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Jest to całoroczny punkt widokowy oferujący wspaniałą panoramę Gdańska oraz widok na całą ulicę Mariacką, zwieńczoną ogromną fasadą największego ceglanego kościoła na świecie. Będąc na szczycie wieży znajdujemy się już ponad dachami kamienic i rozciągająca się stamtąd panorama jest naprawdę niepowtarzalna. Spojrzenie na Gdańsk z góry, z muzealnej wieży powinno być obowiązkowym punktem programu dla każdego turysty goszczącego w tym mieście. My zapewne chętnie będziemy tu wracać. Gdańsk szybko wpadł więc na podium rankingu moich ulubionych miast. Zachwyca właściwie pod każdym kątem. Ma duszę, swoją niepowtarzalność i świetną historię sięgającą początkami wielu wieków wstecz. Jeśli jeszcze tam nie byliście, to naprawdę dużo tracicie i koniecznie musicie to nadrobić. My nasz kolejny wypad planujemy zimą, bo wydaje nam się, że Gdańsk przykryty śniegiem będzie jeszcze piękniejszy.

Świdnickie zabytki, które trzeba zobaczyć

Świdnica jest miastem położonym w województwie dolnośląskim, wartym odwiedzenia choćby na weekend. To miasto, w którym nie sposób się nudzić, bowiem ilość zabytków sprawia, że nawet kilkunastodniowa wycieczka będzie obfitować w coraz to nowe atrakcje. Warto dowiedzieć się co koniecznie trzeba zobaczyć w Świdnicy, a następnie na własne oczy przekonać się, dlaczego osoby z całej Polski tak chętnie odwiedzają to malownicze miejsce.

Atrakcje Świdnicy – co trzeba zobaczyć?

Zwiedzanie warto zacząć od Rynku, który pozwala poczuć klimat tego urokliwego miasteczka. Zwiedzający mogą przyjrzeć się kamieniczkom reprezentującym różne style od renesansowych, aż po secesyjne. W Rynku warto przysiąść w jednej z okolicznych restauracyjek lub kawiarenek i chłonąć niezwykły klimat miasta. Podczas spaceru po tej części Świdnicy można przysiąść na ławeczce ze słynną astronomką Marią Kunitz, żyjącą w tym mieście w XVII wieku. Na cześć tej niezwykłej kobiety na świdnickim Rynku postawiono ławeczkę, dzięki której można zrobić sobie zdjęcie z astronomką. Również na Rynku można zobaczyć Fiata, lecz nie zwykłego – jeżdżącego po ulicach miasta a granitowego. Powstał w 2014 roku na cześć podjętej kilkadziesiąt lat wcześniej próby pobicia rekordu jazdy długodystansowej – wówczas wydarzeniem emocjonowano się na terenie całego kraju.

Kolejnym ważnym miejscem w Świdnicy, które powinien zobaczyć każdy turysta, pojawiający się w mieście choćby na kilka dni, jest kościół św. Stanisława i Wacława. Historia tego budynku sięga XIV wieku, kiedy to zaczęto go wznosić. Z czasem w gotyckiej budowli pojawiły się elementy renesansu oraz baroku. Warto wejść do świątyni choćby po to, by podziwiać piękny ołtarz maryjny pochodzący z 1492 roku (wzorowany na ołtarzu Wita Stwosza). Co ciekawe kościół jest tak imponująco duży, że widać go z wielu punktów miasta. Dzieje się tak nie bez powodu, bowiem wieża kościelna mierzy aż 101,5 m.

Gdzie się zatrzymać na czas pobytu w Świdnicy?

Planując przyjazd do Świdnicy warto zadbać o to, by przyjeżdżając mieć zarezerwowaną bazę noclegową [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,swidnica,0.html]. Na szczęście Świdnica jest miejscem, w którym można znaleźć wiele obiektów oferujących noclegi, między innymi hotele, apartamenty, pensjonaty czy prywatne kwatery. Ceny noclegów w Świdnicy zaczynają się już od 20 złotych za noc.

Ciekawe miejsca w Dusznikach Zdrój

Jest taka miejscowość, która nazywa się Duszniki Zdrój, a jej popularność zwiększa się z roku na rok coraz bardziej. Tak jak i większość miast, również i to może pochwalić się kilkoma powodami, dzięki którym tak często odwiedzane jest przez turystów.

Szeroka baza noclegowa w Dusznikach Zdrój (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,duszniki-zdroj,0.html), a przede wszystkim turystyczna, w dużym stopniu wpłynęła na rozwój miasta. Jedną z głównych atrakcji jest sam rynek. Ta centralna część Dusznik otoczona jest barokowymi i renesansowymi zabudowaniami. Spacerując między budynkami poznać można niesamowitą historię z jakimi wiąże się dane miejsce. Piękne, zabytkowe kamienice nadają charakter temu miejscu, czynią go wyjątkowym. Drugim punktem zwiedzania jest Muzeum Papiernictwa z 1605 roku, które jako jedyne zachowało się w Polsce. Jest to niepowtarzalny i jeden z najcenniejszych zabytków Polski, dlatego warto odwiedzić to miejsce podczas pobytu w okolicach. Kolejną atrakcją jaka czeka na turystów to Teatr Zdrojowy im. Fryderyka Chopina. Dworek stanowi kulturalne centrum, gdzie odbywają się koncerty muzyki klasycznej. Inne atrakcje to Park Zdrojowy stanowiący najpiękniejszą część Dusznik-Zdroju. W tym miejscu pośród drzew i kwiatów można nacieszyć się niesamowitym widokiem, niebiańską ciszą i cudownym zapachem płynącym z kolorowych roślin. Ciekawym miejscem zarówno podczas zimy oraz lata jest Zieleniec czyli stacja narciarska oferująca bogatą paletę zarówno wyciągów jak i tras, a także szeroką bazę gastronomiczną. Perłą miasta jest kolorowa fontanna, której początki sięgają 1905 roku. Od wiosny do jesieni stanowi główną atrakcję dla turystów, gdzie podczas wieczornych pokazów można zobaczyć niesowite wielobarwne widowisko. Ostatnią wartą pochwalenia atrakcją w Dusznikach Zdrój jest Torfowisko pod Zieleńcem. Jest to malownicze miejsce, które zachwyci swoim wyglądem i klimatem nie jedną osobę.

Historia Ustronia Morskiego

Kurort – jak dobrze zdefiniować to słowo? Nie bez powodu kojarzy się ono nam z miasteczkiem bałtyckim. Przykładem takiego miejsca jest właśnie Ustronie Morskie. Obecnie tego typu małych miasteczek, a raczej wiosek jest na polskim mapie brzegowej bardzo dużo. Które z nich jednak zasługują na większą uwagę? To wszystko zależy od podejścia władz miasta do dbania i promocję miasta. Jedni traktują to jako misję i podchodzą do tego ideowo, inni zaś po prostu stawiają na czysty zysk.

Historia miasta była podobna do reszty miast nadmorskich, jednak w żaden sposób nie można jej szufladkować. Na początku znajdowała się tu osada. Pierwsze zapiski i tutejsza historia pochodzą z dwunastego wieku. Na początku mieszkali tu przejściowi ludzie prowadzący koczowniczy tryb życia. Później zaczęto tworzyć tu nieskomplikowane budowle, liczba ludności zaczęła rosnąć, samo miasto stało się bardziej osiadłe, a mieszkańcy przestali koczować. Rozwijać zaczęło się rolnictwo i niektóre gałęzie rzemiosła. Rozwijały się szlaki handlowe, właśnie w tym mieście miały swoje przecięcie.

Zaczęła kształtować się ustrońska infrastruktura noclegowa, z której korzystali kupcy z całej Europy. Region rozwijał się bardzo dynamicznie, a sama miejscowość stała się popularna na całą Polskę. W tym momencie baza noclegowa Ustronia Morskiego jest w dużej części finansowania ze środków Unii Europejskiej i funduszy miasta, dlatego też ma wysoki standard.

Elementem, który dodatkowo promował Ustronie był port morski i latarnia, która była jedną z pierwszych tak daleko sięgających światłem latarni w Polsce. Miasteczko było również rybacką osadą, stąd też tak duże znaczenie obecnego tu do dziś portu. ' Jeżeli chodzi o administrację to Ustronie nabrały dużego znaczenia w XIX wieku, kiedy to stały się one siedzibą gminy i wzięły pod swoją piecze kilka okolicznych miejscowości. Powstały również linie kolejowe, które były komunikacyjnym przełomem, który połączył miasteczko ze Szczecinem, a nawet z zagranicznymi miastami. Ludność i jej liczba mimo to wzrastała dość wolno, ponieważ w XIX wieku wynosiła niecałe pięćset mieszkańców, co jak na taką dużą rangę miasta nie było dużą liczbą. Później zaczął się rysować typowo turystyczny kształt miasta, który dał mu duże zyski.