Niepowtarzalne miasto Gdańsk

Od dobrego roku już rozmawialiśmy o tym, jak fajnie byłoby wybrać się do Trójmiasta. W Gdańsku nie było mnie prawie dziesięć lat, a wspominam to miasto bardzo miło. Można powiedzieć, że podczas mojego ostatniego pobytu w Gdańsku byłem młody i głupi, a interesowały mnie tylko plaża i morze. Od kilku lat marzy mi się podziwianie strony architektonicznej, tej zabytkowej, powojennej, tak często i pięknie opisywanej przez odwiedzających Gdańsk. Pewnego popołudnia spontanicznie zaczęliśmy przeglądać bazy noclegowe i znaleźliśmy znakomity nocleg w Gdańsku niedaleko plaży, w dzielnicy Oliwa, którą bez chwili zastanowienia zarezerwowaliśmy. No i się udało, w końcu jedziemy do Gdańska!

Spakowaliśmy się jeszcze tego samego dnia, a już nazajutrz siedzieliśmy w pociągu nad morze. Podróż do najprzyjemniejszych nie należała, za to po dotarciu na miejsce przywitała nas piękna, słoneczna pogoda i całe zmęczenie nam przeszło. Nie chcieliśmy tracić ani chwili czasu, a że bagaży nie mieliśmy za wiele, od razu powędrowaliśmy w stronę Długiego Targu. Moją uwagę od razu pochłonęły gdańskie spichlerze, czyli dawne magazyny, których w szczytowym okresie rozwoju Gdańska było aż 340. Podpalone przez Armię Czerwoną stare spichlerze stoją dziś zrujnowane na Wyspie i w jej okolicach. Na szczęście nie wszystkie spotkał tak marny los. Część z nich została wyremontowana i zaadaptowana na potrzeby lokalnych instytucji, muzeów i hoteli. Myślę, że takie odrestaurowywanie starych budynków to świetna inicjatywa. Wystarczy spojrzeć na spichlerze, które są dziś użytkowane – to wizytówka miasta i piękna pamiątka czasów dawnej świetności. Jedną z najciekawszych atrakcji, jaką możemy zwiedzić w tym kurorcie jest znajdująca się w samym Śródmieściu – Wieża Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Jest to całoroczny punkt widokowy oferujący wspaniałą panoramę Gdańska oraz widok na całą ulicę Mariacką, zwieńczoną ogromną fasadą największego ceglanego kościoła na świecie. Będąc na szczycie wieży znajdujemy się już ponad dachami kamienic i rozciągająca się stamtąd panorama jest naprawdę niepowtarzalna. Spojrzenie na Gdańsk z góry, z muzealnej wieży powinno być obowiązkowym punktem programu dla każdego turysty goszczącego w tym mieście. My zapewne chętnie będziemy tu wracać. Gdańsk szybko wpadł więc na podium rankingu moich ulubionych miast. Zachwyca właściwie pod każdym kątem. Ma duszę, swoją niepowtarzalność i świetną historię sięgającą początkami wielu wieków wstecz. Jeśli jeszcze tam nie byliście, to naprawdę dużo tracicie i koniecznie musicie to nadrobić. My nasz kolejny wypad planujemy zimą, bo wydaje nam się, że Gdańsk przykryty śniegiem będzie jeszcze piękniejszy.

Świdnickie zabytki, które trzeba zobaczyć

Świdnica jest miastem położonym w województwie dolnośląskim, wartym odwiedzenia choćby na weekend. To miasto, w którym nie sposób się nudzić, bowiem ilość zabytków sprawia, że nawet kilkunastodniowa wycieczka będzie obfitować w coraz to nowe atrakcje. Warto dowiedzieć się co koniecznie trzeba zobaczyć w Świdnicy, a następnie na własne oczy przekonać się, dlaczego osoby z całej Polski tak chętnie odwiedzają to malownicze miejsce.

Atrakcje Świdnicy – co trzeba zobaczyć?

Zwiedzanie warto zacząć od Rynku, który pozwala poczuć klimat tego urokliwego miasteczka. Zwiedzający mogą przyjrzeć się kamieniczkom reprezentującym różne style od renesansowych, aż po secesyjne. W Rynku warto przysiąść w jednej z okolicznych restauracyjek lub kawiarenek i chłonąć niezwykły klimat miasta. Podczas spaceru po tej części Świdnicy można przysiąść na ławeczce ze słynną astronomką Marią Kunitz, żyjącą w tym mieście w XVII wieku. Na cześć tej niezwykłej kobiety na świdnickim Rynku postawiono ławeczkę, dzięki której można zrobić sobie zdjęcie z astronomką. Również na Rynku można zobaczyć Fiata, lecz nie zwykłego – jeżdżącego po ulicach miasta a granitowego. Powstał w 2014 roku na cześć podjętej kilkadziesiąt lat wcześniej próby pobicia rekordu jazdy długodystansowej – wówczas wydarzeniem emocjonowano się na terenie całego kraju.

Kolejnym ważnym miejscem w Świdnicy, które powinien zobaczyć każdy turysta, pojawiający się w mieście choćby na kilka dni, jest kościół św. Stanisława i Wacława. Historia tego budynku sięga XIV wieku, kiedy to zaczęto go wznosić. Z czasem w gotyckiej budowli pojawiły się elementy renesansu oraz baroku. Warto wejść do świątyni choćby po to, by podziwiać piękny ołtarz maryjny pochodzący z 1492 roku (wzorowany na ołtarzu Wita Stwosza). Co ciekawe kościół jest tak imponująco duży, że widać go z wielu punktów miasta. Dzieje się tak nie bez powodu, bowiem wieża kościelna mierzy aż 101,5 m.

Gdzie się zatrzymać na czas pobytu w Świdnicy?

Planując przyjazd do Świdnicy warto zadbać o to, by przyjeżdżając mieć zarezerwowaną bazę noclegową [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,swidnica,0.html]. Na szczęście Świdnica jest miejscem, w którym można znaleźć wiele obiektów oferujących noclegi, między innymi hotele, apartamenty, pensjonaty czy prywatne kwatery. Ceny noclegów w Świdnicy zaczynają się już od 20 złotych za noc.

Ciekawe miejsca w Dusznikach Zdrój

Jest taka miejscowość, która nazywa się Duszniki Zdrój, a jej popularność zwiększa się z roku na rok coraz bardziej. Tak jak i większość miast, również i to może pochwalić się kilkoma powodami, dzięki którym tak często odwiedzane jest przez turystów.

Szeroka baza noclegowa w Dusznikach Zdrój (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,duszniki-zdroj,0.html) a przede wszystkim turystyczna, w dużym stopniu wpłynęła na rozwój miasta. Jedną z głównych atrakcji jest sam rynek. Ta centralna część Dusznik otoczona jest barokowymi i renesansowymi zabudowaniami. Spacerując między budynkami poznać można niesamowitą historię z jakimi wiąże się dane miejsce. Piękne, zabytkowe kamienice nadają charakter temu miejscu, czynią go wyjatkowym. Drugim punktem zwiedzania jest Muzeum Papiernictwa z 1605 roku, które jako jedyne zachowało się w Polsce. Jest to niepowtarzalny i jeden z najcenniejszych zabytków Polski, dlatego warto odwiedzić to miejsce podczas pobytu w okolicach. Kolejną atrakcją jaka czeka na turystów to Teatr Zdrojowy im. Fryderyka Chopina. Dworek stanowi kulturalne centrum, gdzie odbywają się koncerty muzyki klasycznej. Inne atrakcje to Park Zdrojowy stanowiący najpiękniejszą część Dusznik-Zdroju. W tym miejscu pośrod drzew i kwiatów można nacieszyć się niesamowitym widokiem, niebiańską ciszą i cudownym zapachem płynącym z kolorowych roślin. Ciekawym miejscem zarówno podczas zimy oraz lata jest Zieleniec czyli stacja narciarska oferująca bogatą paletę zarówno wyciągów jak i tras, a także szeroką bazę gastronomiczną. Perłą miasta jest kolorowa fontanna, której początki sięgają 1905 roku. Od wiosny do jesieni stanowi główną atrakcję dla turystów, gdzie podczas wieczornych pokazów można zobaczyć niesmowite wielobrawne widowisko. Ostatnią wartą pochwalenia atrakcją w Dusznikach Zdrój jest Torfowisko pod Zieleńcem. Jest to malownicze miejsce, które zachywci swoim wyglądem i klimatem nie jedną osobę.

 

Historia Ustronia Morskiego

Kurort – jak dobrze zdefiniować to słowo? Nie bez powodu kojarzy się ono nam z miasteczkiem bałtyckim. Przykładem takiego miejsca jest właśnie Ustronie Morskie. Obecnie tego typu małych miasteczek, a raczej wiosek jest na polskim mapie brzegowej bardzo dużo. Które z nich jednak zasługują na większą uwagę? To wszystko zależy od podejścia władz miasta do dbania i promocję miasta. Jedni traktują to jako misję i podchodzą do tego ideowo, inni zaś po prostu stawiają na czysty zysk.

Historia miasta była podobna do reszty miast nadmorskich, jednak w żaden sposób nie można jej szufladkować. Na początku znajdowała się tu osada. Pierwsze zapiski i tutejsza historia pochodzą z dwunastego wieku. Na początku mieszkali tu przejściowi ludzie prowadzący koczowniczy tryb życia. Później zaczęto tworzyć tu nieskomplikowane budowle, liczba ludności zaczęła rosnąć a samo miasto stało się bardziej osiadłe, a mieszkańcy przestali koczować. Rozwijać zaczęło się rolnictwo i niektóre gałęzie rzemiosła. Rozwijały się szlaki handlowe, a w tym mieście miały swoje przecięcie.

Zaczęła kształtować się ustrońska infrastruktura noclegowa, z której korzystali kupcy z całej Europy. Region rozwijał się bardzo dynamicznie, a sama miejscowość stała się popularna na całą Polskę. W tym momencie baza noclegowa Ustronia Morskiego jest w dużej części finansowania ze środków Unii Europejskiej i funduszy miasta, dlatego też ma wysoki standard.

Elementem, który dodatkowo promował Ustronie był port morski i latarnia, która była jedną z pierwszych tak daleko sięgających światłem latarni w Polsce. Miasteczko było również rybacką osadą, stąd też tak duże znaczenie obecnego tu do dziś portu. ' Jeżeli chodzi o administrację to Ustronie nabrały dużego znaczenia w XIX wieku, kiedy to stały się one siedzibą gminy i wzięły pod swoją piecze kilka okolicznych miejscowości. Powstały również linie kolejowe, które były komunikacyjnym przełomem, który połączył miasteczko ze Szczecinem, a nawet z zagranicznymi miastami. Ludność i jej liczba mimo to wzrastała dość wolno, ponieważ w XIX wieku wynosiła niecałe pięćset mieszkańców, co jak na taką dużą rangę miasta nie było dużą liczbą. Później zaczął się rysować typowo turystyczny kształt miasta, który dał mu duże zyski.

 

Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie

Warszawa [patrz-fb] to największe miasto Polski. Jej historia sięga aż średniowiecza, stąd też mnogość atrakcji współczesnych i zabytkowych. Jednym z ważniejszych zabytków stolicy jest Pałac Saski. Wcześniej była to rezydencja Morsztynów. W osiemnastym wieku obiekt przebudowano i tym samym przemianowano na rezydencję królewską. August II Mocny podczas przebudowy obiektu wzorował się na Wersalu – budynek miał być częścią większego kompleksu – tak zwanej Osi Saskiej. Pałac umieszczono między dużym dziedzińcem – obecnie Placem Piłsudskiego, a ogrodem – współczesnym Ogrodem Saskim. W czasie przebudowy w dziewiętnastym wieku środkową część pałacu zastąpiono kolumnadą. Od 1925 roku w miejscu tym znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza. Losowo wybrano osobę, która tam spocznie. Padło na żołnierza z Cmentarza Orląt Lwowskich. W 1944 roku niemieckie wojsko wysadziło pałac. Jedyną częścią budynku, która ocalała był właśnie Grób Nieznanego Żołnierza i otaczający go fragment kolumnady. Z lewej strony grobu znajduje się mały dąb, który w 1996 roku własnoręcznie posadziła królowa Elżbieta II. Grób Nieznanego Żołnierza, Plac Piłsudskiego i Ogród Saski to  podstawowe miejsca odwiedzane przez turystów. Przewodnicy przyprowadzają tutaj swoje grupy, a także wiele szkolnych wycieczek udaje się w te miejsca.

W pobliżu znajduje się baza noclegowa [patrz – meteor]. Pięciogwiazdkowy Hotel Sofitel Victoria Warszawa oferuje swoim gościom ponad trzysta pokoi. Cały budynek liczy łącznie piętnaście pięter. W hotelu mieści się też restauracja, bar, parking, basen i klub fitness oraz centrum odnowy biologicznej z sauną i masażem. Dla dzieci przygotowano specjalne pokoje, plac zabaw, dodatkowo można też wynająć opiekunkę. Hotel posiada również wiele innych spersonalizowanych usług.

Kilkaset metrów dalej znajduje się również pięciogwiazdkowy Hotel Bristol- a Luxury Collection Hotel Warsaw. Hotel jest znany już od stu lat. Wnętrza utrzymane są w stylu art deco, część wyposażenia pochodzi jeszcze z początków dwudziestego wieku. Główne zalety obiektu, to poza wysokim standardem dobra lokalizacja i marka znana od ponad wieku. W hotelu poza pokojami i apartamentami znajduje się restauracja, basen i sala konferencyjna. Bristol podejmuje się również organizacji spotkań, wesel i innych imprez. Ciekawą propozycją są też vouchery podarunkowe.

Wakacje w Augustowie z czworonogiem

Pies jest członkiem rodziny, to nie ulega wątpliwości. Dlatego trzeba go traktować tak samo jak każdego innego domownika. Jeśli rodzina jedzie na wakacje – to jedzie też pies.  Koncentrując się na wypoczynku krajowym bardzo pozytywnym zjawiskiem jest, że coraz więcej ośrodków, hoteli, pensjonatów czy kwater prywatnych oferuje także pobyt dla psa. Pies może przebywać odpłatnie lub nieodpłatnie – to zależy od zwyczaju takiego miejsca.  Przychylna zwierzętom jest baza noclegowa na Suwalszczyźnie – noclegi Augustów bardzo chętnie goszczą nie tylko człowieka.

Augustów jest idealnym miejscem na wypoczynek ze swoim ukochanym czworonogiem. Otoczenie Puszczy Augustowskiej daje możliwość spacerów, a nasz zwierzak może swobodnie pobiegać. Oprócz tego w Augustowie można zwiedzać pieszo wiele obiektów wraz ze swoim pupilem. Do spacerów zachęca park uzdrowiskowy, którego ścieżka ma długość kilometra.  Na turystów czeka wiele ciekawych atrakcji. Warto wspomnieć o najbardziej znanym Kanale Augustowskim, po którym można udać się w niezapomniany rejs. Ciekawym miejscem na terenie Augustowa są obiekty wojskowe.  Posiadają one ważną wartość historyczną, nie są jednak wpisane na listę zabytków Augustowa. Do dziś zachowały się budynki, które podczas wojen były zajmowane przez I Pułk Ułanów Krechowieckich.

Wakacyjne spacery z psem to sama radość. Wielogodzinne spacery z czworonożnym przyjacielem to ogromna przyjemność. W Polsce są miejscowości, w których możemy wypocząć z naszymi pupilami. Takim miejscem jest właśnie Augustów.

Urocze spacery w Darłowie

Spacery i dłuższe piesze wędrówki to jest ten rodzaj aktywności, który można polecić niemal każdemu, nawet osobom o nieco słabszym zdrowiu. Niosą ze sobą mnóstwo korzyści. Najlepsze warunki dla spacerów i wędrówek to spokój, cisza, piękne widoki i ciekawe miejsca do zobaczenia na trasie. W miejscowościach wypoczynkowych ma się to zapewnione. W nadmorskim Darłowie najatrakcyjniejsze w pierwszym momencie wydadzą się spacery brzegiem morza.

Takie spacery, jak wiadomo, są  wyciszające, a także bardzo zdrowe ze względu na zawartość jodu w powietrzu. Mogą być także bardzo romantyczne, jeśli wybrać się na nie z ukochaną osobą. W upalne dni może jednak bardziej niż spacery nad morzem przypadną do gustu spacery leśnymi drogami, których też tutaj nie brakuje. Będzie chłodniej, a też spokojnie i pięknie. Bardzo licznie oferuje noclegi Darłowo. W różnych miejscach można się zatrzymać. Bez względu na to jednak, gdzie się trafi, znajdzie się w pobliżu wiele ciekawych rzeczy do zobaczenia. Całe miasto oraz port zachęcają do zwiedzania. Miłośnicy statków i żeglugi z pewnością chętnie przyjdą do portu, pospacerować i popatrzeć na statki.
Na miłośników dłuższych pieszych wędrówek czekają przygotowane szlaki turystyczne. Są zarówno szlaki piesze, jak i rowerowe. Piechurów zainteresują te pierwsze.

Jeśli znudzi się już trochę morze, miasto i atrakcje, jakie znajdzie się niedaleko bazy noclegowej, jaką się wybrało, to najlepiej ruszyć na wędrówkę. Najważniejsze są buty, dobre chęci i warto mieć jeszcze jakieś towarzystwo. Zanim skorzysta się z możliwości ruszenia jakimś szlakiem dobrze jest poczytać o nim. Trzeba poznać nie tylko trasę, ale też zorientować się, co ciekawego można na niej zobaczyć. Niekiedy bywa też tak, że aby zobaczyć coś ciekawego trzeba delikatnie z niej zboczyć.

Darłowo zaprasza nie tylko osoby spragnione kontaktu z morzem opalania się, kąpieli i wycieczek statkami, ale też wszystkich, którzy lubią aktywny wypoczynek. Bogata baza noclegowa, wiele ciekawych rzeczy do zobaczenia i warunki idealne dla krótszych spacerów, jak i dłuższych wędrówek, to wszystko tutaj jest. Czego chcieć więcej? Pora pakować plecak albo walizkę i przyjeżdżać.

Jan Krzeptowski-Sabała

Podhale to region Polski od lat ceniony za niezwykłe piękno oraz odrębną, ciekawą i wciąż żywą kulturę. Nie inaczej jest w przypadku Kościeliska. Wioska ta już od połowy XIX wieku cieszyła się dużym powodzeniem wśród turystów, a szczególnie wśród artystycznej elity, która szukała tu natchnienia oraz zapoznawała się z tutejszym folklorem. Jedną z bardziej znanych postaci, mającą duży wpływ na popularność kultury góralskiej, był urodzony w Kościelisku Jan Krzeptowski.

Jan Krzeptowski – znany także jako Sabała lub Sabalik – urodził się w roku 1809. W młodości zajmował się kłusownictwem, a według niektórych legend był także rozbójnikiem. Brał udział w powstaniu chochołowskim (rok 1846), a gdy ono upadło, po odsiedzeniu krótkiego czasu w więzieniu, zmienił fach i został gawędziarzem i muzykantem. Nie podobało się to góralom, a szczególnie bogatym gazdom, którzy upatrywali w takim zachowaniu dziwactwo, a nawet żebractwo. Jednak Sabała zdobył duże uznanie wśród przybywających w Tatry gości i z czasem stał się żywym symbolem góralszczyzny. Poza tym, że był muzykantem i gawędziarzem, był także przewodnikiem tatrzańskim i często towarzyszył w górskich wyprawach Tytusowi Chałubińskiemu oraz Stanisławowi Witkiewiczowi. Witkiewicz cenił go do tego stopnia, że nazwał go mianem „Homera Tatr”, a nawet poprosił go na ojca chrzestnego swego syna Stanisława Ignacego. Góralskie opowieści, które Sabała bądź tylko powtarzał, bądź też był autorem, zostały zachowane, a nawet poznane przez szerokie grono odbiorców, głównie dzięki temu, że spisali je i opublikowali Stanisław Witkiewicz, Henryk Sienkiewicz i Wojciech Brzega. Również muzyka Sabały nie uległa zapomnieniu. Do dziś grana jest przez góralskie kapele.

Kościelisko kultywuje tradycje, na których wzrastało, czego wyrazem jest chociażby prężnie działający Gminny Ośrodek Kultury Regionalnej, który organizuje imprezy kulturalne, prowadzi informację turystyczną oraz dba o edukację kulturalną młodego pokolenia, tak by kształtowało się w nim poczucie tożsamości regionalnej. Dzięki tej działalności Kościelisko nadal pełni funkcję miejscowości, która przybliża swym gościom podhalańską kulturę, o czym najłatwiej się przekonać wybierając Kościelisko i nocleg tutaj na miejsce swojego urlopu.

Przyroda Wybrzeża Trzebiatowskiego

Grzybowo jest małą wsią leżącą nad Morzem Bałtyckim. Kąpielisko to jest znane przede wszystkim ze względu na czystą plażę i moc atrakcji dostępnych w okolicach miasteczka. Oferta turystyczno-noclegowa miasta skierowana jest głównie do tych turystów, którzy szukają wakacyjnego wypoczynku w zgodzie z naturą, z dala od zgiełku, w ciszy i spokoju [różnorodne noclegi Grzybowa na meteor-turystyka.pl].

Miejscowość ta leży na Wybrzeżu Trzebiatowskim. Jest to dawna Ostoja Trzebiatowska z dobrze rozwiniętą infrastrukturą przyrodniczą i turystyczną. Wypoczywając w Grzybowie, warto odwiedzić tę Ostoję. Wybrzeże otoczone jest przez wydmy nadmorskie, od strony Regi i Dziwnej i od ujścia Parsęty. Na samym końcu Wybrzeża, ulokowane jest jezioro Borek. Jest to dość płytkie jezioro. Jego głębokość sięga do dwóch metrów. Wokół jeziora znaleźć można cenne gatunki ryb, są nimi: okrężnica bagienna, wgłębka i przetacznik błotny. Przyrodnicza część Wybrzeża Trzebiatowskiego jest pod ścisłą ochroną. Zarówno fauna jak i flora nadbałtyckiego rejonu to miejsca chronione przez okoliczne oddziały przyrodnicze. Pod ścisłą ochroną znajdują się przede wszystkim ptaki. Oto kilka z nich: bocian biały i czarny, błotniak zbożowy, łąkowy, stawowy, kania ruda, sokół wędrowny, łęczak, drzemlik i orlik krzykliwy. Wokół terenów Ostoi Trzebiatowskiej istnieje wiele ciekawych miejsc godnych odwiedzenia. Są to miejscowości takie jak Kołobrzeg i Trzebiatów. Wyjątkowość tych miejsc przejawia się przede wszystkim we wspaniałej infrastrukturze przyrodniczej i architektonicznej. Spacerując w tych okolicach warto także spróbować turystyki konnej i kajakowej. Turystyka kajakowa w tej okolicy to przede wszystkim trasy na Jeziorze Resko Przymorskie i okolice Regi. Trasy konne popularne są w stadninie koni w Nowielicach. Grzybowo to także dobra baza wypadowa w okoliczne miejscowości w Kołobrzegu. Warte uwagi miejsca to fortyfikacje, ratusz i latarnia morska.

Restauracja we wnętrzu odrzutowca TU-134A w Chłapowie

Planując swe jakże upragnione wakacje turyści bardzo często poszukują rejonów i atrakcji niezwykłych, które zachęciłyby ich do wyboru jakiegoś konkretnego miejsca. Osobom wybierającym się nad morze można z pewnością polecić Chłapowo. Można tu spędzić kilka naprawdę miłych i jedynych w swoim rodzaju chwil, które z pewnością jeszcze na długi czas zapadną nam w pamięci. Miejscowość znana jest w głównej mierze jako nadbałtycki kurort wypoczynkowy, do którego udają się zarówno rodziny z całą gromadką dzieci, jak i bardzo duże grupy znajomych ze względu na wiele dostępnych atrakcyjnych noclegów w Chłapowie.

Znajduje się tu niezwykle czysta i szeroka plaża, jak również wiele strzeżonych kąpielisk. Miejsce to jest również bardzo często wybierane przez osoby, które wybierając się na wakacyjny wypoczynek, równocześnie chciałyby mieć chwilę spokoju i być z dala od gwaru i tłoku, jaki występuje w większych, bardziej obleganych kurortach. Dodatkowo miłośnicy wycieczek rowerowych niewątpliwie znajdą tu coś dla siebie. Znajduje się tu bowiem wiele ścieżek, które tylko czekają, by z nich skorzystać i przeżyć niezapomnianą przygodę. Co więcej jest tu także całe mnóstwo tras dostosowanych do amatorów długich pieszych spacerów, podczas których oddać się można chociażby medytacji. Miejscem, do którego koniecznie trzeba się wybrać, a które z pewnością jest dość niezwykłe jest restauracja ,,Odlotowa”. Obiekt ten jest bardzo oryginalny przez wzgląd chociażby na swoją budowę. Otóż sama restauracja znajduje się we wnętrzu odrzutowca TU-134A! Atrakcja ta podoba się szczególnie dzieciom, warto więc wybrać się w to miejsce, by zobaczyć samolot z bliska. Niektórzy przychodzą tu tylko na mały sok, aby tylko przekonać się, jak restauracja wygląda od wewnątrz. Obiekt czynny jest od godziny 10 aż do odlotu, który według właściciela nigdy nie jest znany. W restauracji znaleźć możemy nie tylko dania kuchni polskiej, ale i włoskiej i innych. Za najbardziej popisową potrawę uznaje się tu placek po węgiersku oraz żeberka w coca-coli. Zapewniamy niezapomniane kulinarne wrażenia oraz niepowtarzalną i bez dwóch zdań jedyną w swoim rodzaju atmosferę.